20150217_113737Czy istnieje coś takiego jak dobry i zły gust? Jeśli tak, to jakie są tych gustów definicje i kto decyduje o tym, że określone wzory są w dobrym lub złym guście?

Tegoroczne Targi Home Decor i Meble Polska upłynęły pod znakiem dyskusji o pięknie, brzydocie, dobrym i złym guście. Analiza odwiecznego problemu piękna, dyskusja o tym co ładne a co się komu podoba towarzyszyła nam podczas tworzenia przestrzeni Bloggers Zone, zwiedzania targów i przeciągnęła sie do późnego wieczora.  

20150217_113737

Jeżeli coś podoba się mnie, a nie podoba się Marcie, Dagmarze Kasi G. i Uli to jest w złym guście?  Czy istnieje coś takiego jak dobry i zły gust? Wszystkie uważamy się za ekspertki, a nasze umiejętności oceny poparte są pasją i dyplomami z dziedziny architektury i sztuki. Możemy więc ocenić czy mebel jest dobrze wykonany, czy ma wartość historyczną, czy ma właściwe proporcje, a nawet czy jest w zgodzie z trendami, ale czy możemy zdecydować, że coś jest w złym guście?

cegła

Staffagepl-2366

W aranżacji stolik marki Helvetia, sofa George Bydgoskie Meble, fotel vintage w obiciu marki Fargotex oraz dwa szare fotele w stylu retro z oferty marki Fameg.

W starożytnych cywilizacjach sprawa była prosta – jeśli rzeźba lub inne dzieło sztuki było zgodne z ustalonym odgórnie wzorcem dotyczącym proporcji lub estetyki, mogło być uznana za piękną.

W czasach późniejszych również istniało coś takiego jak “kanon piękna” – artyści musieli po prostu tworzyć swoje dzieła w oparciu o obowiązujące zasady i to dawało im jeśli nie gwarancję, to przynajmniej względny spokój o poziom własnej pracy.

20150217_121526

Meble marki ALURO spodobają się miłośnikom stylu vintage, w klimacie francuskim i angielskim

Dziś jest znacznie trudniej – twórców jest niepomiernie więcej, bo – inaczej niż kiedyś – każdy może nim zostać i tworzyć to, co najlepiej wyraża jego emocje. Powstają niezliczone dzieła i w ich gąszczu trudno czasem zorientować się co niesie z sobą jakąś wartość artystyczną, a co jest zwykłym kiczem.

20150217_121414

Meble ogrodowe AlURO, przywołują na myśl paryskie uliczki

Często w poszukiwaniu wartości artystycznej opieramy swe opinie na autorytetach – ludziach, o których wiemy, że znają się na rzeczy i mają rozeznanie w aktualnych trendach. Polegamy na ich zdaniu nie zastanawiając się czy dane dzieło w ogóle nam się podoba i czy jest zgodne z naszym własnym poczuciem estetyki. Uznajemy, że nawet jeśli coś nam w nim nie pasuje, może to być winą naszej niewiedzy lub braku doświadczenia.

20150217_103714

Szefowa Home Decor na fotelu marzeń z mojego dzieciństwa – od FAMEG.

Jednocześnie jednak wstydzimy się przyznać, że podobają nam się rzeczy, które nasze autorytety uważają za będące w złym guście. Czasami wbrew sobie odrzucamy je, mimo że odczuwamy z nimi bliskość i przemawiają do nas jak nic innego.

Puchata lampa od PUFA DESIGN. Nigdy nie zwróciłabym na nią uwagi gdyby dziewczyny nie powiedziały mi, że jest fajna. rzeczywiście jest bardzo fajna!

Od czasu do czasu trafi się jednak ktoś, kto niczym mały chłopiec z baśni Andersena krzyknie nagle “Król jest nagi!” pokazując gipsowego jelonka lub dawno zapomniany wzór krzesła, słowem – coś co jeszcze przed chwilą było w jak najgorszym guście. I nagle ten wstydliwy przedmiot staje się niezwykle popularny i niemal każdy natychmiast chce go mieć.

Kultowy fotel 366 Chierowskiego z oferty PUFA DESIGN w towarzystwie innego klaska designu – wieszaka P-16 firmy FAMEG

20150218_163414

PUFA DESIGN ma w swojej ofercie produkty wyposażenia wnętrz, oświetlenie, akcesoria, stylowe meble oraz ekologiczny design.

Firma FAMEG jest spadkobiercą technologii gięcia mebli zapoczątkowanej przez Michaela Thonteta w XIX w. Ich krzesła to klasyki, które wracają do łask.

“O gustach się nie dyskutuje” mówi stara łacińska maksyma. Ale dlaczego? Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak gust uniwersalny – każdy ma swój własny, zbudowany na podstawie własnych doświadczeń i oparty o własną sferę emocjonalną. 

20150218_121144

Sofa zyskuje dodatkowe punkty uznania kiedy okazuje się wygodna i w rozsądnej cenie. Na zdjęciu narożnik rodzimej marki ETAP SOFA.

20150217_121031

Sztuczne kwiaty nie są w moim guście, ale te na zdjęciu wyglądają naprawdę nieźle.

Zadanie sztuki polega na tym, by wywoływała nasze reakcje – zachwyt, nostalgię, obrzydzenie lub lęk – cokolwiek, co pozwoli nam dostrzec w danym dziele sens. Dopiero wtedy spełnia ono swoją misję. 

Spośród wielu produktów na Home Decor i Meble Polska były takie które mnie zachwyciły, takie które były mi obojętne i takie które absolutnie mi się nie podobały. Czy te ostatnie były w złym guście?

Reklamy

5 Responses to “O gustach się nie dyskutuje, ale mój jest najlepszy”

  1. Interiors design blog

    Fantastyczny tekst. Temat rzeka, nie skończony. Moim zdaniem bez płenty czy kompromisu. Przynajmniej w znanej nam obu grupie. I to jest dodatkowa wartość. Jak same zauważyłyśmy, mimo iż wchodziłyśmy do dyskusji z własnym zdaniem to poznanie zdania innych i głębokie przemyślenia spowodowały,że obie to zdanie zmieniałyśmy. Bardzo to w ludziach cenię. Z jednej strony wiedzę i zdanie, ktore umieją przekazać z drugiej otwartość i chęć poszerzania horyzontów. Nie zamykajmy się. Nie używajmy słów NIGDY, ZAWSZE. Juz wiele raz sie przekonałam jak bardzo szybko stają się nieaktualne.

    Odpowiedz
  2. eunika

    Mi również tekst dał do myślenia. Choć nie uważam się za ekspertkę, często czytam blogi wnętrzarskie, oglądam programy poświęcone wnętrzom i chociaż nie mam zbyt dużej wiedzy, temat mnie interesuje. I często mam do siebie pretensje, że niewiele rzeczy mi się podoba. Teraz modne są odrapane meble, a gdy je sobie wyobrażę w moim domu to wiem, że będą wyglądały źle, znajomi nie docenią tego, że są modne i vintage, tylko raczej pomyślą, że nie stać mnie na nowe i zadbane rzeczy, więc przyniosłam od babci stare graty. Robię też sobie wyrzuty, że nie znoszę lansowanych lamp przemysłowych, metalowych kloszy ani filcowych abażurów, za to zachwycam się żyrandolami z akrylowymi kryształkami.
    Dziękuję ci, że uświadomiłaś mi, że mój gust, choć niezgodny z obowiązującymi trendami, wcale nie musi być gorszy od innych.

    Odpowiedz
    • klikinterior

      Cieszę się, że mogłam pomóc 😉 W urządzaniu wnętrza najważniejsze jest to co Ty lubisz i co Ci się podoba, ale warto poszerzać horyzonty i szukać nowych inspiracji np. z blogów 😉 Ważniejsza od trendów jest spójna koncepcja, taka dzięki której żyrandol z kryształków i odrapane krzesło nie będą wyglądały jak przyniesione z piwnicy tylko jak wyszukane specjalnie do tego wnętrza. Wtedy znajomi będą się zachwycać takim krzesłem, nawet jeśli nie znają się na trendach. A swoją drogą lepiej poćwiczyć asertywność i nie przejmować się zdaniem innych, bo wiadomo jak to jest z tymi gustami – jednym się spodoba a innym nie!

  3. SzaraMysz.pl

    Uśmiechnęłam się, jak czytałam – szczególnie podobał mi się fragment o wstydzie, a zaraz potem zdjęcie puchatej lampy:))) Oglądałaś „Gusta i guściki”?

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Basic HTML is allowed. Your email address will not be published.

Subscribe to this comment feed via RSS