Un-appartement-à-Stockholm-3Klasyczna czarno-biała kuchnia muśnięta kolorem, za sprawą lodówki, nabiera wyjątkowego uroku. W tym wnętrzu spotykają się nowoczesność i vintage, biel i czerń, prostota i najnowsze trendy.

To 58 metrowe mieszkanko jest proste i skromne a jednocześnie tak bardzo wyrafinowane, urządzone z dbałością o szczegóły. Tchnie przytulną atmosferą i autentycznością. Ekscytuje mnie tu każdy detal:

stary stół w roli biurka, skrzynia w przedpokoju,

Un-appartement-à-Stockholm-1

sztukateria nad drzwiami,

Un-appartement-à-Stockholm-2prześliczny niebieski SMEG

Un-appartement-à-Stockholm-3

półka nad blatem i lampki na ścianie,

Un-appartement-à-Stockholm-4

czarna lampa,

Un-appartement-à-Stockholm-5

stół, czyli blat oparty na koziołkach w towarzystwie krzeseł z odzysku,

Un-appartement-à-Stockholm-6

skrzynia pełniąca funkcję stolika podręcznego,

Un-appartement-à-Stockholm-7

obrazki z różnymi gatunkami ptaków,

Un-appartement-à-Stockholm-8cegiełkowe kafelki,

Un-appartement-à-Stockholm-9

mosiężna armatura w łazience.

Un-appartement-à-Stockholm-10

Czyste piękno..

źródło: for-interieur.fr

Advertisements